Relacje z imprez

Gra miejska- stacja pod pomnikiem Pilsudskiego.jpg
Se-ma-for Film Festival on Tour 2011
Fundacja Filmowa Se-ma-for z Łodzi organizuje w tym roku drugą edycję projektu pn. „Se-ma-for Film Festiwal”. Jest to drugi na świecie i pierwszy w Europie festiwal dedykowany animacji poklatkowej. Dlaczego właśnie jej i dlaczego teraz? Otóż w 2010 roku obchodzono setną rocznicę wynalezienia przez Władysława Starewicza tej właśnie techniki animacji. Głównym celem Festiwalu jest upowszechnianie sztuki filmowej animacji. Tegoroczny „Se-ma-for Film Festival on Tour”, jak sama nazwa wskazuje, jest imprezą odbywającą się w wielu miejscach w kilkunastu miastach naszego regionu ( kolejno: w Wieruszowie, Łasku, Opocznie, Bełchatowie, Pajęcznie, Łowiczu, Poddębicach, Zduńskiej Woli, Kutnie, Pabianicach, Skierniewicach, Wieluniu, Tomaszowie Mazowieckim, Radomsku i Zgierzu). W każdym z tych miast jest realizowany jeden z etapów tworzenia filmu animowanego lub lalki animacyjnej. Uczestnicy projektu mają także szansę na pogłębienie wiedzy na temat historii swojego miasta. Finałem trwającego prawie dwa miesiące projektu stanie się kilkuminutowy film animowany, którego autorami będzie 225 młodych uczestników warsztatów z różnych miast regionu W Łasku mieliśmy przyjemność gościć Se-ma-fora w czwartek 12 maja. Imprezy trwały właściwie nieprzerwanie przez 10 godzin, a wzięło w nich udział prawie 500 osób. Zaczęło się od projekcji serialu animowanego „Przygody małego Pingwina Pik Poka”. Sala Widowiskowa wypełniła się błyskawicznie po brzegi przedszkolakami i uczniami młodszych klas łaskich podstawówek. Seans był naprawdę wciągający – dzieciaki reagowały bardzo entuzjastycznie, a i niejednej pani przedszkolance łza się w oku zakręciła na wspomnienie dobranocki sprzed ćwierć wieku. W tym samym czasie ekipa Se-ma-fora udzieliła ostatnich wskazówek wolontariuszom obsługującym grę miejską – ta część imprezy przeznaczona była dla gimnazjalistów. Zadaniem każdej z dziesięciu pięcioosobowych grup było dotarcie do dziesięciu wyznaczonych punktów na terenie miasta i wykonanie określonych działań dotyczących historii lalkowego filmu animowanego, tworzenia lalki animacyjnej a także historii poszczególnych obiektów w naszym mieście (m.in. Kościoła Św. Ducha, Liceum ogólnokształcącego, czy budynku Banku PKO S.A.). W grze zwyciężyła drużyna z Publicznego Gimnazjum nr 1 w Łasku w składzie: Karolina Smolarek, Ewelina Rosińska, Aleksandra Sobczak, Karolina Sobczak i Joanna Korkosz. Gratulujemy wygranej i serdecznie dziękujemy za udział w grze wszystkim uczestnikom i wolontariuszom. Równolegle z grą miejską w budynku odbywały się warsztaty animacji dla uczniów szkół podstawowych. Tutaj zadaniem było stworzenie tzw. storyboardu, czyli obrazów i szkiców, będących wskazówkami przy filmowaniu dla reżyserów, scenografów, operatorów, aktorów i montażystów. Przez całe popołudnie w Sali Widowiskowej odbywały się projekcje filmowe przeznaczone dla starszej młodzieży i dorosłych (tak,tak! – film animowany to nie tylko bajeczki dla dzieci). O 12.45 rozpoczął się pokaz dokumentu o pionierze animacji lalkowej Władysławie Starewiczu pt. „Treser żuków”. O godz. 16.00 zaprezentowano przegląd najnowszych filmów lalkowych Studia Filmowego Se-ma-for (m.in. „Piotrusia i wilka”, który w 2007 roku zdobył Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu animowanego). Na zakończenie o godz. 18.30 widzowie obejrzeli program składający się z wybranych pozycji pierwszej edycji Festiwalu pt. „The Best Of Se-ma-for Film Festival”. Naprawdę szkoda, że na popołudniowe projekcje dotarło tak mało osób, bo były to wyjątkowe seanse i niepowtarzalna szansa zapoznania się ze sztuką wysokich lotów, niedostępną w kinie czy telewizji. Wszystkim, którzy żałują, że przegapili to wydarzenie, podpowiem, że produkcje łódzkiego Se-ma-fora będzie można obejrzeć w poniedziałek 6 czerwca w Zduńskiej Woli i w piątek 10 czerwca w Pabianicach. Mamy też nadzieję na dalszą współpracę z wytwórnią i kolejne imprezy już poza Festiwalem. Ci, którzy wzięli udział w pokazach w Łaskim Domu Kultury z pewnością złapali już bakcyla i z pewnością podpiszą się pod naszym zaproszeniem. mk
powrót